Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

I guess.

Czy wiesz skąd się bierze to uczucie, o tu, w kącie głośnego młodego serca, któremu nie wróżono żadnej zmiany? Nie łatwo rozpoznawać objawy zapaści psychicznej, więc pod pozorami normalności cicha dusza dalej brnie przez dni, troszkę stłumiona, troszkę zagubiona.
To było dla mnie bardzo naturalne, choć nieoczywiste. Te słowa pojawiły się wbrew wszelkiej ogólnoświatowej logice, pojawiły się wraz z oddechem. Kiedy poraz kolejny upajałam się ciepłym zapachem naszych zgrzanych ciał, kiedy leżałam na Twoim ciele i kiedy należałam do Ciebie. To była moja decyzja, taka naturalna, pełnoprawna - kochać Cię. I ucałowałabym wszystkie gwiazdy na niebie, aby podziękować Ci za Twój milczący uścisk.
Potrzebuję czułych słów. Dziękuję Ci, że dzięki Tobie mogę swój świat zamknąć w jednej dłoni, choćby na chwilę, kiedy jesteś przy mnie. Czuję, że dajesz mi siłę, energię do sięgania po więcej. Bywa, tak jak dzisiaj, że uświadamiasz mi jak bardzo mnie potrzebujesz. Mówisz piękne rzeczy, piękne słowa, o ty…