Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2014

Nie zapomnij.

Ratując kogoś, w morzu zdarzeń często gubimy samych siebie. Czy cena za pomoc musi być tak wysoka? Przez to, że jesteśmy istotami myślącymi, stajemy się odpowiedzialni za ludzi, którym pomagamy. Nie umiemy się od nich odciąć, bo wiemy, że nas potrzebują. A my potrzebujemy czuć się potrzebni. 

Siedziała na ławce w parku, rozkoszowała się wspomnieniem jego uśmiechniętej twarzy. Cicho, do samej siebie szeptała "Mam przyjaciela". I to jej wystarczyło, ta świadomość była ponad wszystko inne. Myślała, jak się zachowa widząc go znowu. Nie oczekiwała wiele, chciała po prostu z nim być. Przezwyciężać z nim przeciwności, pokonywać przeszkody nie do pokonania. Bo gdzieś w sobie pielęgnowała nadzieję, że to właśnie ona jest odpowiedzią na jego pytania, jest jego samotnym wołaniem, jest jego przyjaciółką. Ze wszystkich sił pragnęła wierzyć, że to co dla niego zrobiła, nie było bez znaczenia.
Zamykała oczy i widziała go uśmiechniętego. Bo jaka jest większa wartość dla przyjaźni, niż szczęśl…