Posty

A little bit of feelings..

"A nad obojczykiem, który Ci ślicznie wyszedł  na fotografii masz w samym środku takie cudowne wgłębienie - czy kiedyś pozwolisz mi je wypełnić ustami?" ~ Jeremi Przybora do Agnieszki Osieckiej, Listy na wyczerpanym papierze

"Jeden z najczęstszych i najgłupszych błędów ludzi to zakładanie, że dokładnie takie samo zło nie ma prawa wydarzyć się dwa razy. A przecież może." ~ Jakub Żulczyk

"(...) depresja, kurwa, każdy ma teraz depresję, bo to zajebiste usprawiedliwienie na to, żeby mieć wszystko w dupie i nie ruszać dupy z wyra (...) ~ Jakub Żulczyk

"Ja mam taką naturę, że zawsze będę rozdrapywał, rozpamiętywał, analizował, rozkładał wszystko na atomy. I to jest, uwierz mi, strasznie męczące. Zabiera mi dużo energii i chęci do życia." ~ Lao Che, Spięty

Czuję się tak, jakby ktoś w słuchawce mówił mi: Przepraszamy, wybrane życie jest w tej chwili nieosiągalne. Bo planowałam kochać do końca życia, żyć długo i szczęśliwie. Koniec.

... miał serce, oddzwonił, miał czas, sumienie.

“ Trzeba strasznie dużo przeżyć, żeby dało się powiedzieć to nic.”
— Wiesław Myśliwski "Ostatnie rozdanie"

Leżałam z laptopem na łóżku. Słuchałam zbyt głośno oszukanego R&B, trochę starałam się uczyć. Playlista miała mnie motywować, ale nie sprostała zadaniu. Czułam się trochę rozdarta między kazusami z międzynarodowych stosunków politycznych a pytaniami z teorii integracji europejskiej. Od jakiegoś czasu czułam w sobie ogrom obojętności, tak jakby wszystko co ważne już mnie minęło - było, żyło we mnie, odeszło. Hłaska pisał, że ludzie nie wiedzą naprawdę ile jest w nich obojętności i jak bardzo obojętne może się wszystko stać pewnego dnia. I podobno to dobrze, że nie wiedzą..

Nie byłam przekonana, czy to tak dobrze. Zdając sobie sprawę z tego cienia, który w sobie nosimy, moglibyśmy podjąć odpowiednie kroki, aby się go pozbyć. Aby się pozbyć obojętności wobec ludzi, którzy nie są obojętni na nas. I nie możemy nic kazać innym, oni nie muszą tego robić. Ale zostawiajmy zna…

1 Year = 365 Opportunities

“Wierzcie mi: nic bardziej pożądanego, a nic trudniejszego na ziemi jak prawdziwa rozmowa.”

~ Adam Mickiewicz

Tak bardzo tęsknie. Chciałabym mieć go w domu, przy sobie, na jesień. Leżeć na jego kolanach, rozmawiać o życiu, śmiać się z jego głupich opowieści, gładzić miłością jego duszę. Chciałabym się wtulić w niego, zamknąć oczy i obudzić się na wiosnę. Kim on jest? Moim pragnieniem, moimi zimnymi dłońmi, które stoją się dzięki niemu cieplejsze. Może się oszukuje, ale chyba nie znam jego imienia. Posiadanie go w sercu jest moim abstrakcyjnym marzeniem, o którym rozmyślam i o którym piszę. Być może kiedyś spotkam takiego "jego". To brzmi jak cud. Każdego poranka wydaje mi się, że wierzę w cuda. Ale chyba nie dzisiaj.

Miłość, która odeszła być może była warta tego ile kosztowała. Ale na sam koniec życia, przy ogólnym rozrachunku będziemy sobie pluć w brodę, że kalkulowaliśmy uczucia. Odpocznijmy od tych gier, zapomnijmy o tym czy warto jest przebyć długą drogę tylko po pocałun…

I stamtąd pomachasz ręką.

Może zbyt wiele razy zaczynam swoje przemyślenia od pytań. Być może powinnam zacząć od rzeczy oczywistych, niż próbować szukać odpowiedzi na pytania egzystencjalne, często infantylne. Próbuje robić coś co mnie ruszy, znów się panoszę, nie wyczerpuje tematu i lecę dalej.

     Jako że niedługo Nowy Rok wypadałoby zaplanować sobie nowe cele do osiągnięcia. Spora część ludzi wchodzi w ten kolejny rok kalendarzowy z olbrzymim optymizmem i w sumie nie można im tego odebrać, szczególnie kiedy sami mimowolnie bierzemy udział w tego pewnego rodzaju maskaradzie. Oni, inni, wmawiają sobie, że nie mają prawa do błędu, że od teraz to będą na sto procent zaangażowani we wszystkie aspekty życia, że będą najlepszym mężem, najlepszą kochanką, najwspanialszym ojcem, najwierniejszą przyjaciółką, najwytrwalszym pracownikiem, najlepszą sprinterką w legginsach Nike. Nie do końca można się temu dziwić, ponieważ "nowa lepsza ja" brzmi znacznie lepiej niż "stara ja, która kocha pizze i ogl…

Don't think so deeply...

"You are better when you don’t think so deeply…"

— Ernest Hemingway, A Farewell To Arms


Wiadomości bez znaczenia, przelewy bez pokrycia, uśmiechy bez konsekwencji, wspomnienia bez perspektyw. To wszystko brzmi jak nieprzyjemny sen, a jest rzeczywistością. Ostatnio gdzieś przeczytałam, że są takie aspekty życia, które ciągnąc się przez dwa lata nie muszą mieć większego znaczenia. Że czasem to dwa miesiące odciskają na nas piętno, zapierają dech w piersi, nie pozwalają zapomnieć. Czasem ten krótki moment okazuje się małą wiecznością. I wtedy nie ma takiej siły, która rozdzieliła by nas z tym wspomnieniem. Wspomnieniem bez perspektywy. 


Gdybym nie posiadł obszernej wiedzy o tym, co 
nazywa się dumą, pychą albo próżnością, 

Mógłbym brać poważnie widowisko kończące się 
nie tyle opadnięciem kurtyny, ile gromem z jasnego 
nieba. 

Ale komizm tego widowiska jest tak niezrównany, 
że śmierć wydaje się niestosowną karą 
dla nieszczęsnych lalek, za ich gry samochwalstwa 
i wiarołomne sukcesy. 

Myś…

Czarny PR płci.

Leży jak kot w słońcu, jest wybraną krainą i osobliwą prowincją, jest jedynym miastem na świecie. Ubawi Cię to, że ona jest jedynym i realnym światem. Kiedy przesuwasz dłonią po jej nagim ciele, po jej wygiętych plecach, chowasz się w jej szyi, kiedy wdychasz jej zapach to wszystko wygląda dokładnie tak jak Twoja wcześniejsza wizja miłości. Próbuje się z Tobą siłować, udowadnia Ci swoją niezależność. Rzecz jasna, tylko do momentu, kiedy wyciągnie szyję w Twoją stronę po następnego buziaka, do momentu, w którym staniesz się wpisem na jej blogu. 

A przecież są w życiu relacje wyjątkowe, niekoniecznie związane z miłością. Spotykasz kogoś na swojej drodze i magnetyczna siła przyciąga Was do siebie. Chociażby nie wiem ile się mówiło, to zawsze zostaje coś, czego nie zdążyło się powiedzieć. Wciąż jest za mało czasu, który przepływa przez palce magicznym tempem, kiedy przebywacie razem. Ciągle pojawia się sprawy, którymi tak bardzo chciałbyś się z nią podzielić. I rozumiecie się wyjątkowo. Zu…

Chciałabym.

Chciałabym mieć wszystko wyjaśnione.

“Zdecydowanie wolę krótką, oczyszczającą awanturkę od noszenia w sobie tygodniami jakiegoś niewyartykułowanego żalu.” ~ Agnieszka Dygant

Chciałabym i nie chciałabym zapomnieć.

“- Jak się dzisiaj czujesz?
- Nie czuję się.” ~ nie znam autora

Chciałabym umieć zdefiniować co czuję.

“Pytasz, czy cię kocham. Nie, nie, nie - absolutnie. Jesteś po prostu pierwszą myślą po przebudzeniu. I ostatnią przed snem. I tymi wszystkimi pomiędzy przebudzeniem a zaśnięciem.”
~ Piotr Adamczyk

Chciałabym się nie bać.

“Nie należał do mnie, a jednak przerażała mnie myśl, że go stracę.” ~ Richard Paul Evans

Chciałabym pogadać.


“Mam chandre, maleńkiego kaca i strasznie, strasznie chce mi się z tobą pogadać.”
~ Jeremi Przybora

Chciałabym zacząć życie od nowa.

“Miałem zamiar podejść do Ciebie i zapytać, czy masz wolny wieczór, ale uświadomiłem sobie, że wieczór to za mało, więc chciałbym zapytać, czy masz dla mnie wolne całe swoje życie?”
~ Piotr Adamczyk

I tak dziwnie się oddycha tym dniem,…